poniedziałek, 4 czerwca 2012

Co dwie głowy to nie jedna

Dłu­go głów­ko­wa­łem po ogłąd­nię­ciu fil­mu z kon­cer­tu, któ­ry na­gra­łem w 2002 ro­ku. Film to mo­że zbyt du­żo po­wie­dzia­ne – są to frag­men­ty kon­cer­tu, któ­ry od­był sie do­kład­nie 05.19 2002r. na te­re­nie par­kin­gu w Mi­chał­ko­wi­cach, czy­li Pla­cu Nie­po­dle­gło­ści. Kil­ka­krot­nie zo­ba­czy­łem film i stwier­dzi­łem, że ide­al­nie na­da­je się do opu­bli­ko­wa­niu na blo­gu.

No i wte­dy za­czę­ły się scho­dy. Kon­cert – wia­do­mo, ar­ty­ści zna­ni, miej­sce mi zna­ne, tyl­ko z ja­kiej oka­zji by­ło to ca­łe za­mie­sza­nie? Ko­lej­ny raz oglą­da­łem film, słu­cha­łem wy­po­wie­dzi i nic. Zaw­sze so­bie przy­rze­ka­łem: jak zro­bisz film lub zdję­cie to za­pisz przy­naj­mniej da­tę, miej­sce lub oko­licz­no­ści te­go zda­rze­nia, no ale pro­za ży­cia idzie swo­imi ścież­ka­mi. Nie­ste­ty da­ta kon­cer­tu nie ko­ja­rzy­ła mi się z żad­ny­mi uro­czy­sto­ścia­mi. Po­dzie­li­łem się mo­im pro­ble­mem z mo­imi z bli­ski­mi, ko­le­ga­mi… i nic. Po­zo­sta­ło mi tyl­ko umie­ścić film na blo­gu w for­mie za­gad­ki i cze­kać na pod­po­wiedź go­ści od­wie­dza­ją­cych mo­ją stro­ne. W za­sa­dzie nie je­stem zwo­len­ni­kiem bez­wied­ne­go, me­cha­nicz­ne­go wrzu­ca­nia do In­ter­ne­tu ma­te­ria­łów „jak le­ci”, bez ele­men­tar­nych opi­sów, dlate­go dłu­go za­sta­na­wia­łem się przed umiesz­cze­niem fil­mu na blo­gu.

Jed­nak w ostat­niej chwi­li przy­po­mnia­łem so­bie o mo­im ko­le­dze – Ja­nie Wie­czor­ku, pa­sjo­nu­ją­cym się prze­szło­ścią Mi­chał­ko­wic. Tra­fi­łem w dzie­siąt­kę! Ko­le­ga Ja­nek zna­lazł w ar­chi­wal­nym 50-tym nu­me­rze „Ga­ze­ty Sie­mia­no­wic­kie­j” z 2002 r. opis kon­cer­tu z oka­zji 70-cio le­cia nada­nia praw miej­skich na­sze­mu mia­stu, któ­ry od­był się na par­kin­gu w Mi­chał­ko­wicach 19.05.2002r. Ul­ga, uda­ło się. Co dwie gło­wy to nie jed­na.

Za­pra­szam na film.