niedziela, 4 marca 2012

Perła w śmietniku

Mo­że nie tak do­słow­nie, ale dla mnie to pra­wie „bia­ły kruk”. Zna­le­zio­na w śmiet­ni­ku ka­se­ta z fil­mem prze­le­ża­ła w szu­fla­dzie kil­ka­na­ście lat. Czas mknie nie­ubła­ga­nie, a pa­mięć jest co­raz bar­dziej ulot­na, nie ma­my na to wpły­wu. W tym ro­ku mi­ja 80-ta rocz­ni­ca uzy­ska­nia przez Sie­mia­no­wi­ce Ślą­skie praw miej­skich. Film, któ­ry chciał­bym przy­po­mnieć, po­wstał w 1992 ro­ku z oka­zji 60-le­cia nada­nia praw miej­skich na­sze­mu mia­stu. Aż pro­si się, by upa­mięt­nić przy­pa­da­ją­cą w tym ro­ku 80-tą rocz­ni­ce i za­cho­wać dla przy­szłych po­ko­leń oko­licz­no­ścio­wy do­ku­ment fil­mo­wy. Mie­li­by­śmy wspa­nia­łą oka­zje do po­rów­na­nia tych mi­nio­nych 20-tu lat ze współ­cze­sno­ścią. Tym wszyst­kim, któ­rzy zwią­za­li swój los lub los ich zwią­zał z Sie­mia­no­wi­ca­mi Ślą­ski­mi, na­le­ży się chwi­la re­flek­sji nad cza­sem mi­nio­nym, nad mi­nio­nymi wy­da­rze­nia­mi, miej­sca­mi i ludź­mi wi­docz­ny­mi na fil­mie, ty­mi któ­rzy wy­do­ro­śle­li i ty­mi co już ode­szli. Nie chciał­bym ro­bić dłuż­szych wy­wo­dów, za­pra­szam na film.